Nowoczesny i bezpieczny – tak zdaniem jaślan, uczestników warsztatów partycypacyjnych, powinien wyglądać w nowej odsłonie Plac Inwalidów Wojennych połączony pasażem z Placem Żwirki i Wigury.

Miasto zdecydowało się przełamać standardy w podejściu do rozwiązywania problemów miasta i wraz z mieszkańcami, pod okiem fachowców, stworzyć koncepcję przebudowy istotnej przestrzeni miejskiej, jaką jest Plac Inwalidów Wojennych wraz z pasażem. – Realizacja zaproponowanych rozwiązań daje dużą szansę na uzyskanie przyjaznego i lubianego miejsca, a to będzie miało dobry wpływ na poprawę nastawienia młodych ludzi do miasta – uważa dr inż. architekt Dagmara Mliczyńska-Hajda, pod okiem której powstawała koncepcja.

Każdy może mieć wpływ na swoje miasto

Z przeprowadzonych kilka lat temu przez Miasto analiz wynikało, że młodzi jaślanie uważają, iż nie ma w mieście przestrzeni dedykowanej głównie dla nich. – Zdecydowałem się podjąć działania, dość niekonwencjonalne, które zachęcą do stworzenia czegoś swojego i tym samym uświadomią, że każdy może mieć większy wpływ na miejsce, w którym mieszka. Projektowanie metodą partycypacyjną, jest ciągle jeszcze w Polsce mało popularne, dlatego tym bardziej się cieszę, że udało nam się je zrealizować w Jaśle – mówił podczas spotkania podsumowującego burmistrz Jasła Ryszard Pabian.

Nowocześnie i przyjaźnie

Uczestnicy warsztatów spotykali się co tydzień przez dwa miesiące, by wspólnie wypracować wizję przebudowy Placu Inwalidów Wojennych wraz z pasażem. Uwzględnia ona zastosowanie najnowszych rozwiązań technologicznych, ale kładzie również nacisk na zieleń i udogodnienia dla przechodniów. Koncepcję architektoniczną przygotował, w oparciu o pomysły i sugestie uczestników warsztatów, architekt Andrzej Gawlewicz. Planowana jest ona do realizacji przy współfinansowaniu ze środków zewnętrznych.

print